piątek, 1 lutego 2013

Rozdział trzeci.


Obudziły mnie promyczki słońca wkradające się do mojego pokoju przez pomarańczowe rolety.Otworzyłem zaspane powieki i lekko uniosłem się opierając swoje ciało na łokciach.Od razu wróciły do mnie wydarzenia wczorajszego  wieczoru.Co się ze mną stało ?Co się stało z nami ? Wczoraj kiedy byłem tak blisko z Zaynem czułem że bardzo go pragnę , że zaczynam coś do niego czuć.
***
Kiedy tylko pojawiłem się na dole przywitał mnie piękny zapach.Wszedłem do kuchni.Na stole stał talerz z naleśnikami i Nutella. Zayn siedziała przy stole i popijał kawę.
-Śpiąca księżniczka wstała.-przywitał  mnie ciepłym  szczerym uśmiechem
-Jak widać -speszyłem się lekko.Zupełnie nie wiedziałem jak mam przy nim się zachowywać.Usiadłem po przeciwnej  stronie stołu i spojrzałem  na bruneta.-Zayn...-westchnąłem głośno.
-Tak ?-powiedział swoim zachrypniętym głosem
-Fajnie że przygotowałeś śniadanie.-powiedziałem tak , bo nie mogłem się zmotywować aby powiedzieć co czuję po wczorajszym zdarzeniu
-Mam nadzieję że ci będzie smakować...tak sobie myślałem że może zamówimy coś włoskiego na obiad , dawno nie jadłem.-zaproponował
-Dobrze.- przytaknąłem . Chciałem go dotknąć   nawet nie wiedziałem dlaczego.Ale jedyne  co miałem w głowie to , to aby dotknąć  jego ciało.
***
Zmywałem  naczynia kiedy usłyszałem  jego kroki w kuchni.Od razu serce zabiło mi mocniej a żołądek  zacisnął mi się ze strachu.Czułem że jest coraz bliżej mnie , aż w końcu poczułem jego dłoń na moim ramieniu.Nie powiedziałem nic.Delektowałem się chwilą kiedy jego dłonie spoczywały na moim ciele.Nie chciałem się odwrócić ale to było silniejsze ode mnie...Patrzyłem prosto w jego czekoladowe oczy.Nie czułem żadnego strachu.Jego dłonie spoczywały na moich biodrach.Dzieliło nas tylko kilka centymetrów.Przejechałem placem po jego gołej klatce piersiowej.Malik objął moją twarz swoimi delikatnymi dłońmi.Nasze usta dzieliło tylko kilka milimetrów.Zaciągnąłem się zapachem jego słodkich perfum.Już po chwili poczułem jego wargi na swoich ustach.Chłopak rozchylił moje wargi i wsunął swój język.Odwzajemniłem pocałunek  , jednak po chwili go przerwałem.Wystraszony spojrzałem na Mulata.Chłopak delikatnie musnął mój policzek , wziął kurtkę i wybiegł z domu.Stałem zszokowany .Dotknąłem swoich usta i otworzyłem jeszcze raz wydarzenia sprzed chwili.Zsunąłem się po meblach na podłogę.
-Całowałem się z Zaynem...-wyszeptałem
***
Późne popołudnie. Zayn jeszcze nie wrócił.Siedziałem w salonie i czekałem na niego.Martwiłem się o niego.Po tym jak się pocałowaliśmy wybiegł z domu bez słowa.Może był w jakimś szoku  może wpadł pod samochód może coś mu się stało.Nie wiem ile tak jeszcze siedziałem i czekałem na niego.
***
*oczami Zayna*
Siedziałem gdzieś w parku.Bałem się wrócić do domu.Bałem się reakcji  Nialla. Bałem się rozmowy. Bałem się tak strasznie się bałem.Dochodziła 20 kiedy ruszyłem z parku . Po jakiś 20 minutach wszedłem do domu.W domu było cicho.Z salonu dochodziło jakieś światło.Kiedy tam wszedłem zobaczyłem śpiącego Nialla. Wyjąłem z szafki koc i okryłem Nialla. Ukucnąłem obok kanapy. Dotknąłem  jego delikatnego policzka.Dłonią przejechałem po jego blond włoskach.Tak bardzo go chciałem dotykać przytulać i całować.Czułem do niego coś wspaniałego .
-Nialler...nawet nie wiesz ile dla mnie znaczysz.-wyszeptałem. Wpatrywałem  się w jego usta.Kiedy zorientowałem  się że chłopak nie śpi.-Ni...Nial..Niall.-ledwo co wydusiłem  z siebie to słowo
-Zayn.-chłopak szybko podniósł się do pozycji siedzącej.-Dlaczego uciekłeś ?
-Bałem się ...bałem się Nialler i tyle.-powiedziałem patrząc w błękitne oczy blondyna
-Zayn...czy ty coś do mnie ? -szepnął chłopak.Tego pytania obawiałem się najbardziej.Nie wiedziałem co mam mu powiedzieć , bo sam tak do końca nie wiedziałem czy czuję coś do niego czy to tylko...No własnie czy tylko...
-Niall...ja...ja chyba...-zaczął się motać.-Ja coś do ciebie czuję...-powiedziałem uniesionym tonem
-Zayn..no...ale-popatrzył się na mnie -Przepraszam nie wiem co mam powiedzieć...-popatrzył mi w oczy i mocno się do mnie przytulił



Cześć.Dziękuje za miłe komentarze pod poprzednim rozdziałem.Miłego czytania i komentowania<3

Pod tym rozdziałem widzę  dużo komentarzy.

CZYTASZ=KOMENTUJESZ 

27 komentarzy:

  1. w końcu się pocałowali. Czekam na nastepny i mam nadzieję, że będzie szybko <33
    ~martix300 z fbl ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zajebiste... <3
    ~Trololololo :p

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie mogłaś krótszego dodać? -.-' uwielbiam to i czekam na następny ; ** <3
    M.<3

    OdpowiedzUsuń
  4. chcę więcej :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Kolejny, kolejny ! :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Omomomomo *.*

    OdpowiedzUsuń
  7. Chcę ko0lejne, uwielbiam twoją wyobraźnię xd

    OdpowiedzUsuń
  8. Oooooo słodkie

    OdpowiedzUsuń
  9. Achhh, nie mogę no , następny ! ;***

    OdpowiedzUsuń
  10. kocham to pisz dalej <3

    OdpowiedzUsuń
  11. kocham to opowiadanie !

    OdpowiedzUsuń
  12. świetnee ! : * / Mania < 33

    OdpowiedzUsuń
  13. wszystko za szybko sie dzieje..;/ lipa..

    OdpowiedzUsuń