Obudziły mnie promyczki słońca wkradające się do mojego pokoju przez pomarańczowe rolety.Otworzyłem zaspane powieki i lekko uniosłem się opierając swoje ciało na łokciach.Od razu wróciły do mnie wydarzenia wczorajszego wieczoru.Co się ze mną stało ?Co się stało z nami ? Wczoraj kiedy byłem tak blisko z Zaynem czułem że bardzo go pragnę , że zaczynam coś do niego czuć.
***
Kiedy tylko pojawiłem się na dole przywitał mnie piękny zapach.Wszedłem do kuchni.Na stole stał talerz z naleśnikami i Nutella. Zayn siedziała przy stole i popijał kawę.-Śpiąca księżniczka wstała.-przywitał mnie ciepłym szczerym uśmiechem
-Jak widać -speszyłem się lekko.Zupełnie nie wiedziałem jak mam przy nim się zachowywać.Usiadłem po przeciwnej stronie stołu i spojrzałem na bruneta.-Zayn...-westchnąłem głośno.
-Tak ?-powiedział swoim zachrypniętym głosem
-Fajnie że przygotowałeś śniadanie.-powiedziałem tak , bo nie mogłem się zmotywować aby powiedzieć co czuję po wczorajszym zdarzeniu
-Mam nadzieję że ci będzie smakować...tak sobie myślałem że może zamówimy coś włoskiego na obiad , dawno nie jadłem.-zaproponował
-Dobrze.- przytaknąłem . Chciałem go dotknąć nawet nie wiedziałem dlaczego.Ale jedyne co miałem w głowie to , to aby dotknąć jego ciało.
***
Zmywałem naczynia kiedy usłyszałem jego kroki w kuchni.Od razu serce zabiło mi mocniej a żołądek zacisnął mi się ze strachu.Czułem że jest coraz bliżej mnie , aż w końcu poczułem jego dłoń na moim ramieniu.Nie powiedziałem nic.Delektowałem się chwilą kiedy jego dłonie spoczywały na moim ciele.Nie chciałem się odwrócić ale to było silniejsze ode mnie...Patrzyłem prosto w jego czekoladowe oczy.Nie czułem żadnego strachu.Jego dłonie spoczywały na moich biodrach.Dzieliło nas tylko kilka centymetrów.Przejechałem placem po jego gołej klatce piersiowej.Malik objął moją twarz swoimi delikatnymi dłońmi.Nasze usta dzieliło tylko kilka milimetrów.Zaciągnąłem się zapachem jego słodkich perfum.Już po chwili poczułem jego wargi na swoich ustach.Chłopak rozchylił moje wargi i wsunął swój język.Odwzajemniłem pocałunek , jednak po chwili go przerwałem.Wystraszony spojrzałem na Mulata.Chłopak delikatnie musnął mój policzek , wziął kurtkę i wybiegł z domu.Stałem zszokowany .Dotknąłem swoich usta i otworzyłem jeszcze raz wydarzenia sprzed chwili.Zsunąłem się po meblach na podłogę.-Całowałem się z Zaynem...-wyszeptałem
***
Późne popołudnie. Zayn jeszcze nie wrócił.Siedziałem w salonie i czekałem na niego.Martwiłem się o niego.Po tym jak się pocałowaliśmy wybiegł z domu bez słowa.Może był w jakimś szoku może wpadł pod samochód może coś mu się stało.Nie wiem ile tak jeszcze siedziałem i czekałem na niego.
***
*oczami Zayna*
Siedziałem gdzieś w parku.Bałem się wrócić do domu.Bałem się reakcji Nialla. Bałem się rozmowy. Bałem się tak strasznie się bałem.Dochodziła 20 kiedy ruszyłem z parku . Po jakiś 20 minutach wszedłem do domu.W domu było cicho.Z salonu dochodziło jakieś światło.Kiedy tam wszedłem zobaczyłem śpiącego Nialla. Wyjąłem z szafki koc i okryłem Nialla. Ukucnąłem obok kanapy. Dotknąłem jego delikatnego policzka.Dłonią przejechałem po jego blond włoskach.Tak bardzo go chciałem dotykać przytulać i całować.Czułem do niego coś wspaniałego .-Nialler...nawet nie wiesz ile dla mnie znaczysz.-wyszeptałem. Wpatrywałem się w jego usta.Kiedy zorientowałem się że chłopak nie śpi.-Ni...Nial..Niall.-ledwo co wydusiłem z siebie to słowo
-Zayn.-chłopak szybko podniósł się do pozycji siedzącej.-Dlaczego uciekłeś ?
-Bałem się ...bałem się Nialler i tyle.-powiedziałem patrząc w błękitne oczy blondyna
-Zayn...czy ty coś do mnie ? -szepnął chłopak.Tego pytania obawiałem się najbardziej.Nie wiedziałem co mam mu powiedzieć , bo sam tak do końca nie wiedziałem czy czuję coś do niego czy to tylko...No własnie czy tylko...
-Niall...ja...ja chyba...-zaczął się motać.-Ja coś do ciebie czuję...-powiedziałem uniesionym tonem
-Zayn..no...ale-popatrzył się na mnie -Przepraszam nie wiem co mam powiedzieć...-popatrzył mi w oczy i mocno się do mnie przytulił
Cześć.Dziękuje za miłe komentarze pod poprzednim rozdziałem.Miłego czytania i komentowania<3
Pod tym rozdziałem widzę dużo komentarzy.
CZYTASZ=KOMENTUJESZ
świetny <3
OdpowiedzUsuńw końcu się pocałowali. Czekam na nastepny i mam nadzieję, że będzie szybko <33
OdpowiedzUsuń~martix300 z fbl ;)
uwielbiam <33
OdpowiedzUsuńZajebiste... <3
OdpowiedzUsuń~Trololololo :p
super <3
OdpowiedzUsuńNie mogłaś krótszego dodać? -.-' uwielbiam to i czekam na następny ; ** <3
OdpowiedzUsuńM.<3
chcę więcej :D
OdpowiedzUsuńPisz kolejny
OdpowiedzUsuńuwielbiam!
OdpowiedzUsuńKocham Cię
OdpowiedzUsuńKolejny, kolejny ! :D
OdpowiedzUsuń<3
OdpowiedzUsuńMMMM :D
OdpowiedzUsuńUwielbiam !
OdpowiedzUsuńOmomomomo *.*
OdpowiedzUsuńLove this <3
OdpowiedzUsuńChcę ko0lejne, uwielbiam twoją wyobraźnię xd
OdpowiedzUsuńOooooo słodkie
OdpowiedzUsuńZIALL ! <3
OdpowiedzUsuńMrrrrrrr :D
OdpowiedzUsuńAchhh, nie mogę no , następny ! ;***
OdpowiedzUsuńkocham to pisz dalej <3
OdpowiedzUsuńkocham to opowiadanie !
OdpowiedzUsuńNapisz 4 xd
OdpowiedzUsuńświetnee ! : * / Mania < 33
OdpowiedzUsuńwszystko za szybko sie dzieje..;/ lipa..
OdpowiedzUsuńbiorę się za następny :)
OdpowiedzUsuń