Zayn trzymał w dłoniach małą pogięta karteczkę , na której nasmarowane były czarne koślawe literki.Jego usta drżały.Ja maiłem w łzy w oczach.A co jeśli...Nawet nie chciałem o tym myśleć.Bałem się teraz tak strasznie się bałem.
-I co teraz...?-ledwo co z siebie wydusiłem
-Kurde a co ja jestem jakąś wyrocznią czy coś...mam na czole napisane wróżka ?!
-Musisz na mnie krzyczeć? -do oczu napłynęły mi łzy
Odwróciłem się i próbowałem powstrzymać łzy . Po chwili poczułem zimne ręce Zayna na swoich ramionach.Od razu poczułem się lepiej.
-Niall ja ma na karcie tylko 10 tysięcy.
-No ja też wziąłem tylko jedną i tam jest nawet mniej. Zayn oni nas zobaczą , wszyscy nas zobaczą.
-Przestań proszę cię.-złapał mnie w ramionach i obrócił w swoją stronę-Nie panikuj ej.-musnął moje usta
***
Ledwo co powstrzymywałem się aby nie zasnąć , kiedy usłyszeliśmy pukanie do drzwi.Nagle moim oczom ukazał się Liam. Wiedziałem że to sprawka Zayna. Ale Payne na pewno nam pomoże.-Kurde ej co chcecie ? -Liam rozłożył się na dużej białej kanapie
-Kurde całowaliśmy się , zrobili nam zdjęcie chcą 50 patyków.-objaśnił mu Zayna
Zapadła krępująca cisza.Żadne z nas nie miało odwagi się odezwać . Liam patrzył na nas , on musi nam pomóc , on pomaga każdemu , on nie może powiedzieć " spadać ".
-Mam dać wam kartę ? Nie nie nie-szybko zmienił zdanie-Jutro z rana przyniosę wam pieniądze.
***
W nocy nie zmrużyłem praktycznie oka.Tuż po 9 przyszedł Liam a torbie miał pieniądze.Przekazał je Zaynowi , ja po prostu byłem zbyt zdenerwowany.W zatoczce w której można było wypożyczyć fakty byliśmy godzinę przed czasem.Usiedliśmy na jakieś ławeczce i czekaliśmy za nieznajomymi.-Chciałbym cię teraz pocałować wiesz .-Zayn spojrzał na mnie swoimi wyrazistymi czekoladowymi tęczówkami
-Przestań -zaśmiałem się zakłopotany
Czas ciągnął się i ciągnął.Minuty mijały w zawrotnym tępię.W kończy zegarek pokazał 10:59.Czułem jak mój żołądek się zaciska.Po chwili naszym oczom ukazał się nie za wysoki dośc drobnej budowy mężczyzna , który zaprosił na na jeden z jachtów.
-Macie pieniądze.-spytał nas
-Posłuchaj gnoju-warknął Zayn i rzucił się na bruneta.
Ledwo co udało mi się ich od siebie od dzielić . Mężczyzna w sumie na pierwszy rzut oka wydawał się tak samo wystraszony jak my.
-Posłuchajcie mnie.-zaczął po dłużej chwili-Mi ta kasę jest strasznie potrzebna ,chodzi o moją dziewczynę.Ale nie ważne.Zrobiłam wam to zdjęcie , to był impuls , wiedziałem że dacie mi kasę.
-I co ? -warknął Malik
-Proszę macie mój telefon usuuńcie ncie to zdjęcie , nie zrobiłem żadnej kopi , nie jest mi potrzebne tylko dajcie mi pięniądzę. Błagam .-w oczach chłopaka dostrzegłem strach , żal , i łzy
Usunąłem zdjęcie , daliśmy chłopakowi pieniądze a potem wróciliśmy do hotelu.Oczywiście Liam nas o wszystko wypytał.W sumie ten chłopak mnie zdziwił , był bardziej wystraszony od nas.Spodziewałem się jakiegoś obskurnego typa.Ale on to wszystko zrobił z miłości.
***
Patrzyłem na naszych fanów. Którzy śpiewali razem z nami , tańczyli.Patrzyłem na te wszystkie transparenty typu " Niall fuck me ".Kiedy patrzyłem na Directioners robiło mi się jakoś lepiej na sercu.Nagle na ostatniej piosence na scenę wleciała czapka z napisem " #ZIALL" . Zayn od razu ją założył i zaczął biegać jak oszalały . Kiedy koncert się już skończył wyrwałem mu tę czapkę i sam ją założyłem.-Przestańcie -warknął Paul-Co tam ma być jak nie jakiś Larry sraly to teraz Ziall
-Ziall is real-powiedział sarkastycznie Louis , później wybuchając śmiechem
Najpierw dedykacja dla Maniszki < 3
Rozdział nie podoba mi się bo pisała go tak jakoś bez większej weny. :c Więc przepraszam , jeśli nie będzie WAM się podobał.Miłego czytania i komentowania. < 3
CZYTASZ=KOMENTUJESZ
Najpierw dziękuję za dedykację ♥ A co do rozdziału to jest zajebisty, mi osobiście się podobał, ale mógłby być troszeczkę dłuższy :D i oczywiście czekam z niecierpliwością na kolejny rozdział :d/ Maniaa. < 33
OdpowiedzUsuńhaha świetne ! Tylko prosze zmień tło bo źle się czyta albo kolor liter a rozdział świetny :) Czekam na następny
OdpowiedzUsuńfajny ; )
OdpowiedzUsuńKocham to jak każdy inny rozdział :3
OdpowiedzUsuńCzemu taki krótki ?
OdpowiedzUsuńCudowny, jak każdy ^^
OdpowiedzUsuńJak zawsze cudowny! Wciągnęło mnie to opowiadanie cholernie! Czekam na następny i proszę więcej Zaillowych momentów. <3 No i dłuższe rozdziały. <3
OdpowiedzUsuńMegaśne!
OdpowiedzUsuńJa tu się rozkręcam i nakręcam a tu co...? Koniec rozdziału! Szkoda, że taki krótki ale i tak świetny.
Oczywiście czekam na kolejną część.
Cudowny ale szkoda, że taki krótki...
OdpowiedzUsuń♥♥♥
Świetne opowiadanie <3
OdpowiedzUsuńSUUUPER! Uwielbiam Twoje opowiadania o Ziallu i Niamie! <3
OdpowiedzUsuńUwielbiam ♥
OdpowiedzUsuńCzekam na następne rozdziały! :)
Kiedy kolejny? :D
OdpowiedzUsuńKrótki ale świetny, czekam na kolejne! <3
OdpowiedzUsuńP.S. zmień tło bo, źle się czyta.
Świetnie piszesz!
OdpowiedzUsuńNie jestem w stanie powiedzieć dlaczego mi się podoba to opowiadanie, ale mi się podoba i tyle! xD
OdpowiedzUsuńsuper! <3
OdpowiedzUsuńcudne <3 czekam na następny :D
OdpowiedzUsuńUwielbiam <3
OdpowiedzUsuńświetne opowiadanie! możesz zmienić tło? strasznie oczy bolą :(
OdpowiedzUsuń