Podjechaliśmy na lotnisko.W eskorcie ochrony weszliśmy do środka.Nie było czasu na rozdawanie autografów czy , robienie sobie zdjęć z fanami.Od razu poszliśmy na sprawdzenie biletów.Już po kilku minutach wygodnie zasiedliśmy w fotelach w samolocie . Czułem się nieswojo. Przez kilka ostatnich miesięcy zmieniło się dużo. Chyba w przeciągu ostatnich 19 lat nie zdarzyło sie tyle co w przeciągu ostatniu kilku miesięcy.Lot do Australii trwał około 10 godzin.To koniec świata.Nie wiedziałam zupełnie co będziemy robić przez te 10 godzin.
-Ma być grzecznie .-Paul stanął nade mną Harrym i Zaynem
-Co to znaczy ma być grzecznie ? -Harry zaczął się śmiać
-Grzecznie to znaczy grzecznie.-powiedział już lekko zdenerwowany Paul-Wy już wiecie co to znaczy.
***
Cały lot nie wiedziałem co ze sobą zrobić nie mogłem zmrużyć oka, w przeciwieństwie do reszty.Słuchałem muzyki , czytałem książki a nawet rozwiązywałem krzyżówkę.Kiedy wylądowaliśmy w Australii dochodziła tam 11.Od razu po wyjściu , zobaczyliśmy tłum fanów i słońce które gładziło nasze twarze.Zdjąłem bluzę i wraz z chłopakami podpisywaliśmy zdjęcia plakaty , lub pozowaliśmy do zdjęć.Po tym jak opuściliśmy lotnisko od razu zawieziona nas do hotelu.Hotel był dość fajny , nowoczesny , ale urządzony ze smakiem , tak jak lubiłem.-Macie karty ma być grzecznie.-Paul wręczył nam karty
-A co to znaczy ma być grzecznie ? -rzucił Styles , i zaczął uciekać gdy zobaczył na sobie wzrok mężczyzny
Wjechaliśmy windą na trzecie piętro.Każdy z nas rozszedł się do swoich pokoi.Pokój był strasznie duży , miałam widok na plaże.Od razu pobiegłem na balkon.Oparłem się o balustradę , zaciągnąłem się powietrzem i popatrzyłem w słońce.
-Elo elo elo eloszka.-usłyszałem głos Zayna
Zayn miał pokój tuż obok mnie , nasze balkony się łączyły.Nic innego nie mogłem sobie wymarzyć . Bez problemu mógł do mnie przychodzić w nocy nie korytarzem ale właśnie balkonem.Poczułem straszne pożądanie. Zayn stał w samych spodniach.
-Przyjdziesz do mnie ?-spojrzałem na Mulata
Weszliśmy do pokoju , zamykając za sobą drzwi.Oparłem się o zimną ścianę , Zayn podszedł do mnie objął mnie w biodrach i tak po prostu zaczął całować.Włożył ręce pod moją koszulkę i zaczął ją ze mnie zdejmować . Nie opierałem się.Błądziłem dłońmi po ciele Zayna. Całowaliśmy się namiętnie , poczułem jego usta na mojej szyi . Mój członek po woli stawał na baczność . Runśliśmy na łóżku.Malik usiadł na mnie okrakiem.Całował moje ciało , po czym zdjął ze mnie spodnie.Serce zaczął walić mi mocnej.Poczułem strach.Poczułem jak jego zimne dłonie dotykają mojego przyjaciela.Zagryzłem wargę.Masował mojego przyjaciela , ja wiłem się z podniecenia Głupie prawda , jego dotyk tak strasznie na mnie działał że czułem że za chwilę wybuchnę. Zayn zaczął całować mnie bo brzuchu.A po chwili stało się to co czego się bałem.Chłopak wziął mój członek do ust.Czułem jak za chwilę wybuchnę.Zagryzłem wargę.Nie poczułem nawet tego że chłopak już dawno skończył.Leżał z ściśniętymi wargami.Dopiero kiedy odchrząknął doszło do mnie że już po.
-Kocham cię.-Wydusiłem i nagi rzuciłem się na chłopaka. Całowałem go niczym zwierz.Nie zwracając na nic uwagi.
-Ja ciebie też.
Założyłem na siebie spodnie.Kiedy oboje usłyszeliśmy do drzwi okropne walenie.Nim poszedłem otworzyć jeszcze raz musiałem pocałować chłopaka , a raczej włożyć język w jego gardło.
-Jesteście gotowi ? Idziemy na jacht.-powiedział Harry
Wyszliśmy razem z loczkiem.Po około 20 min byliśmy na jachcie.Całą piątką bez Paula.Mogliśmy poczuć się na prawdę swobodnie.Zaczęliśmy od piwka , no prócz Liama pana świętoszka.
***
-Kto by pomyślał że to Zialla istnieje a nie Larry.-Louis wybuchnął śmiechem.Siedziałem wtulony w ciepłe ciało Mulata , a ten co chwilę lekko mnie całował.Chłopcy powoli przyzwyczajali się do takiego widoku.Po prostu nie mieli innego wyjścia . Muszą się przyzwyczaić że ich przyjaciele są...No właśnie kim są.My nie jesteśmy parą , to znaczy nie wiem.Żadne z nas nie spytało się drugiego czy chce z nim dzielić swoje życie...Kiedy wróciłem do pokoju cały czasz biłem się z myślami.Kim my tak na prawdę jesteśmy.Czy my na prawdę coś do siebie czujemy.Czy chcemy się po prostu na siłę. W przemyśleniach w końcu zasnąłem.
***
Stał przed lustrem i myłem zęby.Za nie całą godzinę miał odbyć się nasz koncert.Ubrałem się w dres i skierowałem się na dół.Pojechaliśmy do hali w której miał odbyć się koncert.Nasi styliście do razu dobrali nam ciuchy.Poprawili nas wygląd, a Paul kopiąc każdego w tyłek na szczęście przed wyjściem na scenie . Śpiewało się dobrze.Nie był to taki prawdziwy koncert , gdzie graliśmy 14 utworów . Tylko krótki występ , jeden z ostatnich z UAN. Potem spotkanie z fanami.Podpisy autografy , prezenty które dostawaliśmy do fanek . Większość dziewczyn tylko krzyczała nam w twarz , ale już się do tego przyzwyczaiłem.
***
Wieczór tego samego dnia.Stałem na balkonie.Podziwiając przygotowujące się do snu miasto.Usłyszałem ciężki oddech , odwróciłem się i zobaczyłem Zayna. Dziś cały dzień z nim nie rozmawiałem .-Obraziłeś się o coś bo nie rozumiem , cały dzień zero reakcji.-warknął
-Zayn czy ty chcesz ze mną być ?! -krzyknąłem
-Myślałem że my już ze sobą jesteśmy.-chłopak wplótł swoje place w moje
-Ale ja...
-Niall -westchnął-Jesteś taki głupiutki.-pocałował mnie lekko
Naszą chwilę przerwał błysk fleszu aparatu Oboje staliśmy jak zszokowani.Po chwili ktoś rzucił kamień na balkon.Gdzie woku kamienia była karteczka z napisem " chcecie usunięcia zdjęć.Jutro o 11. 50tys w czerwonym pojemniku koło wypożyczalni jachtów"
Kochani.Przepraszam że nie było to już rozdziału od 12 dni jak mi to przypomniał wczoraj Mateusz.Ale nie chciał czegoś bez sensu dodawać , ale i ten rozdział nie jest za ciekawy.Miłego czytania i komentowania.
CZYTASZ=KOMENTUJESZ
Zajjebisteeee!!!
OdpowiedzUsuńKońcówka świetna <333
Czekam na kolejne :*
uwielbiam <3
OdpowiedzUsuńJak nie jest za ciekawy?! JEST SUPER <3
OdpowiedzUsuń~Martyna
świetny :D
OdpowiedzUsuń/ zayn1993
No i w koncu jest dłuższy jakiś :D
OdpowiedzUsuńŚwietny, tak myślałam że ktoś ich zobaczy :>
OdpowiedzUsuńŚwietny mam nadzieje że na kolejny nie będziemy musieli tak długo czekać ? :D
OdpowiedzUsuńJak zawsze świetny, ale weź tło zmień, bo się źle czyta : >
OdpowiedzUsuńO jezu świetny i dawaj mi tu następny ! *.*
OdpowiedzUsuńKocham, kocham, kocham <33
OdpowiedzUsuńŚwietne! <3
OdpowiedzUsuńO kur*a przyłapali ich^^ Mega.! czekam na następny
OdpowiedzUsuńM.<3
Zajebisty!!!!!!!!!!!!11
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńHej. Nominowałam cię do VBA. Zasady są na blogu: www.withoutmebaby.blogspot.com
OdpowiedzUsuńA tak po za tym, to uwielbiam Twojego bloga <3
Nie jest za ciekawy? Jest mega, mega, mega i jeszcze raz mega zajebisty !!! Będę cię męczyć w szkole o 12 rozdział. :D / Twój zjaras <33333333
OdpowiedzUsuńŚwietny! <3
OdpowiedzUsuńchcę więcej! mega rozdział! <3
OdpowiedzUsuńProszę zmień Tło :D
OdpowiedzUsuńKiedy kolejny ? :>
OdpowiedzUsuń