poniedziałek, 28 stycznia 2013

Rozdział pierwszy.


Kiedy rano wróciłem do domu myślałem że dostanę zawału.Byłem na noc u Grega bo przeprowadził się jakiś czas temu z dziewczyną do Londynu.Stałem w przed pokoju i patrzyłem na ten cały bajzer z niedowierzaniem.Zrobił imprezę chodź obiecał że tego nie zrobi.Miałem ochotę go rozszarpać.Wszedłem do salonu tam było jeszcze gorzej wszędzie puszki i butelki.Kanapa była przewrócona.W kuchni było trochę lepiej.
-Zayn , chodź tu szybko.!-wydarłem się na cały dom.Usiadłem przy stole w kuchni i wziąłem kawałek zimnej pizzy.
-Niall skarbie wołałeś mnie ? -Zayn w samych dresach wszedł do kuchni , wyglądał jak by nie spał kilka dni.
-Tak dokładnie tak.-rzuciłem kawałek pizzy do pudełka.-Co to ma być ? -uniosłem głos na bruneta .- Coś ty do cholery zrobił z naszym domem przez jedną noc?! Nie było mnie jedną noc a tu jedne wielki burdel.!
-Burdel ? Bardzo chętnie kiedy idziemy ?-powiedział lekceważąco
-Zayn ! Błagam cię przestań przez dwa tygodnie jesteśmy na siebie skazani czy ci się to podoba czy nie.-mówiłem dyplomatycznym tonem do zaspanego chłopaka-  Ewentualnie  możesz jechać do domu.
-Dlaczego ja a nie ty ?- wymamrotał ledwo stojąc na nogach Malik
-Dobrze Zay , weź prysznic ubierz się a jak wrócisz to tu jakoś ogarniemy.
Kiedy Mulat poszedł do łazienki z łzami w oczach zadzwoniłem do Liama , jednak ten miał mnie gdzieś i nawet nie odebrał.Wziąłem się za sprzątanie domu , nim Malik zjawił się na dole dom już lśnił.
***
Siedziałem na kanapie i jadłem żelki.Wgapiałem się w telewizor i myślałem o tym gdzie szlaja sięteraz Zayn. Dochodziła 22 martwiłem  się o niego ,wyszedł jakoś w południe a jeszcze nie wrócił. Minęła godzina kiedy usłyszałem otwierające się drzwi.Szybko pobiegłem do przed pokoju i kamień spadł mi z serca kiedy zobaczyłem zdejmującego kurtkę Zayna. Wyglądał na zupełnie trzeźwego.
-Zayn do cholery strasznie się o ciebie martwiłem.-rzuciłem się na chłopaka. Zayn poklepał ł mnie po ramieniu i bez słowa poszedł do salonu i usiadł na kanapie .-Co się stało ? -usiadłem obok chłopaka.
-Nie kocham Perrie , zrywam z nią jak tylko wróci do Londynu.-powiedział cholernie poważnym tonem , a jego twarz nie okazywała żadnych emocji.-Tylko nie praw mi jakiś żałosnych morałów bo cię uszkodzę.!
-Aha , no okej ty jej tylko nie kochasz.- odpowiedziałem próbując powstrzymać się od pocieszania go.
-Damy sobie radę Nialler , to tylko dwa tygodnie damy rade.-Zayn przybliżył się do mnie. Nasze uda stykały się ze sobą.Chłopak położył głowę na moim ramieniu i wpatrywał  się w moją twarz.Czułem jak się rumienie.
-Ja muszę...ja muszę...-nie mogłem nic powiedzieć , miałem ściśnięte gardło.-Muszę iść wziąć prysznic.!-wykrzyczałem z nerw wstałem i szybko pobiegłem do pokoju.
Puściłem letnią wodą i wszedłem pod prysznic.Zmyłem z siebie emocje które spotkały mnie chwilę temu.W sumie nie wiedziałem czemu tak zareagowałem na to co zdarzyło się przed chwilą.Często Zayn się do mnie przytulał czy coś takiego , ale przed chwilą to był coś zupełnie innego niż zawsze.Spojrzałem wtedy na niego nie jak na przyjaciela ale jak na...
***
W samych dresach zszedłem na dół.Usiadłem w kuchni i piłem gorąca herbatę.Kiedy zadzwonił telefon.
-Hej Nialler i jak u was ?-usłyszałem głos Liam
-W sumie bardzo dobrze.-mimo woli okłamałem  go nie chciałem psuć mu urlopu z Danielle.
-No to się cieszę...Niall zadzownie jutro dobrze ? Trzymaj się blondasie.-rozłączył się
Odłożyłem  telefon.Wstałem z miejsca i podszedłem do lodówki.Chwilę stałem trzymając drzwi i śpiewając Baby.Wyciągnąłem słoik  dżemu i chleb.Solidnie posmarowałem dwie kromki i wróciłem na miejsce.Szybko zjadłem kanapki  i schowałem zaspaną twarz w dłoniach.Usłyszałem kroki. Zayn łaził po kuchni.Bałem się na niego spojrzeć więc nadal zaciskałem dłońmi twarz.
-Nialler gdzie jest musztarda.
-No chyba w lodówce.-spojrzałem na chłopaka. Zayn stał w samych czarnych obcisłych  bokserkach.Strasznie się zdenerwowałem nie wiedziałem co się dzieje.W sumie byłem przyzwyczajony  że chłopcy często biegają prawie nadzy po domu.-ZAYN ! Do choler musisz łazić po domu nagi.!-szybko wstałem z miejsca i pobiegłem do siebie.
Długo nie mogłem zasnąć.Przewracałem się z boku na bok.Z dołu słyszałem dźwięk telewizora. Zayn jeszcze nie spał.Jeszcze trochę się pokręciłem ale w końcu udało mi się zasnąć.



I jak podoba się Wam.? Mam nadzieję że tak ; ) Miłego czytania.< 3


CZYTASZ=KOMENTUJESZ 

11 komentarzy:

  1. ejj! on go tak troszkę prowokuje chodzeniem prawie nago, co nie?! :D
    uwielbiam <3 i czekam na pierwszy pocałunek <3 :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobra , pierwszy rozdział za nami a teraz dawaj następny;d czekam na pierwsze spojrzenie w oczy i namiętny pocałunek ^^ loffciam to<33
    P.s a Nialler niech nie świruje że przeszkadza mu to ze Zayn chodzi nago po domu;d Jakby taki Zaynol łaził po moim domu nago to ja bym wcale nie protestował ;D Twój M. Bejbe! ; **<33

    OdpowiedzUsuń
  3. Super <3
    Dawaj kolejny ;D
    ~martix300 z fbl ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Git, czekam na następny...

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja tam moge sie zamienic z Horanem . Ogladac nagiego Zayn'a . Awwww. <3
    A teraz prosze nastepny rozdzial :D
    ~ @Girls_withdream

    OdpowiedzUsuń
  6. świetny :D / zayn1993

    OdpowiedzUsuń
  7. Więcej, chce więcej :D

    OdpowiedzUsuń
  8. mraśnie :d zapowiada się ciekawie :D

    OdpowiedzUsuń